czwartek, 6 czerwca 2013

„Love”

`jest godzina 20, jak co wieczór szukam ciuchów do szkoły. wyciągnęłam z szafy bluzkę z wielkim napisem ‚love’ na cyckach i drugą, zwykłą, bez żadnych bajerów. sięgając już po tą drugą, zadzwonił mi telefon, patrzę na wyświetlacz, to on. bez dłuższego namysłu odebrałam, a on powiedział ‚jeśli ci na mnie zależy wybierz tą z ‚love” zastanawiając się skąd wiedział co właśnie robię i jaki mam dylemat, otworzyłam okno. w tym białym śniegu, który sypał jak popierniczony stał on. zapytał ‚ może mnie księżniczka wpuści?’ , uśmiechając się zamknęłam okno i szczęśliwa otworzyłam drzwi, przed którymi stał on.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz