czwartek, 6 czerwca 2013

Motor ścieżką do śmierci.

Pewnego razu, chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 200 km na godzinę .
Dziewczyna : Zwolnij, boję się .
Chłopak : Nie bój się, jest fajna zabawa .
Dziewczyna : Proszę, zrobię wszystko jak zwolnisz .
Chłopak : Dobrze, przytul mnie bardzo mocno .
Dziewczyna : Dobra, dobra, ale zwolnij .
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak : Czy mogłabyś ściągnąć mój kask, bo mi przeszkadza, i założyć na siebie ?
(Dziewczyna zdjęła kask z jego głowy i włożyła na siebie)
Chłopak : A teraz mnie pocałuj i powiedz, że mnie kochasz .
Dziewczyna : Kocham Cię .
(Dziewczyna pocałowała Go)
Następnego dnia w gazecie :
„W wczorajszym wypadku dwuosobowym, który się wydarzył w mieście, zginęła jedna osoba, okazało się, że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział się, że jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć, że Go kocha, i poczuć ostatni pocałunek, po czym oddał swoje życie dla niej.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz