czwartek, 6 czerwca 2013

Ostatnia piosenka…

-Ej, kochanie popatrz na moje piękne ręce .Chłopaka zamurowało, pochylił głowę na dół. Na to dziewczyna podniosła mu głowę, pokazała mu przed twarzą rękę i wykrzyczała mu w twarz „Masz kurwa pacz, mówię coś kurwa do ciebie, pacz i płacz. Widzisz coś narobił ?! Namieszałeś w moim życiu, rozkochałeś mnie w sobie, a potem dałeś kosza. Mam nadzieję, że dumny jesteś z siebie skurwysynie.” Dziewczyna zaczęła płakać, bez chwili namysłu odeszła. chłopak krzyknął „Daj mi spokój, to Twoja wina szmaciaro. Sama sobie na to zasłużyłaś.” Dziewczyna nie odwróciła się szła dalej przed siebie. Następnego dnia chłopak napisał jej sms : „przepraszam” Po minucie dostał odpowiedź „wydupcaj” . Po 3 godzinach kolega dzwoni do chłopaka i mówi „stary włącz sobie radio, szybko” . Chłopak włącza radio i słyszy piosenkę, wysłuchał ją do końca potem usłyszał słowo „ta piosenka była specjalnie dedykowana dla Tomka” . Miał napisać sms-a do Kingi „młoda, co Ty odpierdalasz?”, gdy nagle usłyszał słowa „od naszej kochanej Kingi, która zmarła dziś o 13:40, lekarze wykryli przecięcie żyły, przed śmiercią dziewczyna napisała na kartce tytuł piosenki i poprosiła żeby puścili tą piosenkę w radiu z dedykowaniem dla Tomka ze słowami „przepraszam ale nie mogłam bez ciebie żyć”. Chłopakowi zaczęły lecieć łzy z oczu, zrozumiał ze ją kocha, wziął nóż i poderżnął sobie żyłę, wiedział że wtedy chciał być tylko z nią, przed śmiercią powiedział „na zawszę razem”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz